Czekolada Ruby – czekoladowa rewolucja w odcieniu różu

Lubisz poszukiwać nowych smaków i podążasz za kulinarnymi trendami i nowinkami? W takim razie powinieneś skusić się na czekolady Ruby. Sklep spożywczy na Twoim osiedlu czy popularny supermarket nie są jednak miejscami, w których zaopatrzysz się w rubinową słodkość. Na próżno szukać ich również w wielkopowierzchniowych hipermarketach (przynajmniej jak na razie).

Zaintrygowała Cię różowa czekolada? Gdzie kupić tego białego kruka? Zajrzyj do Sieci. Sklep internetowy Nataszy Kotarskiej Domczekolady.pl posiada w swoim asortymencie te wyjątkowe produkty. Jeśli jesteś ciekaw, co kryją w sobie te piękne, zmysłowe i kuszące tabliczki, to po prostu musisz ich spróbować.

Krótka historia różowej czekolady

Jest 5 września 2017 roku. Na prywatnej imprezie w Szanghaju marka Barry Callebaut prezentuje różową czekoladę – cukiernicze arcydzieło, które ma być czwartym rodzajem czekolady.
Co to właściwie za firma? Powstała w 1996 roku z fuzji 2 dużych i znanych przedsiębiorstw: francuskiego Cacao Barry oraz belgijskiego Callebaut. To jeden z największych producentów czekolady oraz przetwórców kakao na całym świecie. Rocznie produkuje ponad 2 tony kakao, a także czekolady.
Wydarzenie to okazało się ogromnym sukcesem komercyjnym – cały świat zakochał się w różowej czekoladzie, nieporównywalnej ze znanymi do tej pory deserami tego typu. Po czekoladzie gorzkiej, mlecznej i białej – Ruby nazwana została przez jej twórców pierwszym odkryciem w świecie czekolady od 80 lat.
Właściciel patentu zapewnia, że nie dodaje do niej żadnych barwników ani innych substancji determinujących jej oryginalne zabarwienie, a jej odcień jest uzyskiwany w całkowicie naturalny sposób.
Być może rozgłos, jaki udało się osiągnąć marce jest zasługą faktu, że jej receptura i dokładny skład są owiane wielką tajemnicą. A ta jak wiadomo jest idealnym paliwem do domysłów i spekulacji, a w tym przypadku również – kontrowersji.
Czas poznać kilka z sekretów „rubinowej piękności”.

Czym wyróżnia się różowa czekolada?

Pod znakiem zapytania pozostaje nawet tak podstawowa kwestia jak to, czy do produkcji czekolady Ruby zostały użyte jakieś nieznane wcześniej ziarna kakaowca. Choć nie wiemy tego na 100%, to jednak najbardziej prawdopodobne jest to, że tworzy się ją ze znanych nam do tej pory gatunków. Te do produkcji różowej czekolady pochodzą z Brazylii, Ekwadoru oraz Wybrzeża Kości Słoniowej.
Proces fermentacji wydaje się być w Ruby kluczowy. Jest on stosunkowo krótki, dlatego ziarna nie są w stanie w tak krótkim czasie uzyskać brązowej barwy. Ten sam proces decyduje również o charakterystycznym smaku tabliczek: lekkim i owocowym. Co może być zaskoczeniem w składzie różowych czekolad? Obecność kwasu cytrynowego.

Jak smakuje czekolada Ruby?

Co jeszcze musisz wiedzieć o różowej czekoladzie? Gdzie ją kupić to jedno, jednak na początku warto sobie odpowiedzieć na pytanie: czy warto? Jakie walory smakowe kryje w sobie Ruby?
Czekolada wygląda przepięknie i wprost nie można oderwać od niej wzroku. A jak smakuje? Jak w swojej książce „Jedz czekoladę i żyj sto lat” pisze Natasza Kotarska, jej dominujący posmak to kwaśne jagody, mimo że nie dodaje się tu żadnego owocowego aromatu.

Niepowtarzalne wrażenia w czasie jej kosztowania to zasługa jej wyjątkowej gładkości, kremowości i faktu, jak szybko rozpuszcza się na języku. Co ciekawe, jest ona jednocześnie cierpka i słodka. A z czym degustować ten deser? Najlepiej z serem, np. pleśniowym oraz kwaśnymi owocami. Producent rekomenduje również, by podawać ją w towarzystwie różowego szampana, belgijskiego piwa Kriek, a także słonego karmelu.
Ruby można jeść solo, jednak można przygotować z niej np. czekoladowy napój, krem maślany, dodać ją do lodów, a nawet zrobić z niej glazurę do ciasta lub tortu

A dla kogo to produkt? Sam Callebaut określa ją jako czekoladę dla osób, które poszukują równowagi między zdrowym stylem życia a bezgraniczną przyjemnością (…) To iskra, która rozbudzi wyobraźnię cukierników i szefów kuchni.

Różowa czekolada: czy świat patrzy na nią wyłącznie przez różowe okulary?

Jednak różowe czekolady mają również swoich sceptyków. Formułują oni właściwie dwa główne zarzuty wobec Ruby.

Przede wszystkim, wskazują na coś, co można by określić jako „instagramowość”. Istotę instagrammability da się wyrazić w jednym, krótkim zdaniu: im lepiej coś wygląda, tym lepiej się sprzedaje. Nie są raczej niczym szokującym i zaskakującym badania, które pokazują, że wybierając destynację swojego urlopu czy robiąc codzienne zakupy, wielu konsumentów wybiera to, co lepiej i atrakcyjniej będzie wyglądało w mediach społecznościowych.

Nie da się ukryć, że różowa czekolada jest bardzo „fotogeniczna” i przyciąga wzrok i uwagę jak mało która jej „starsza siostra”. Według niektórych krytyków jej walory smakowe są spychane na dalszy plan, a bez swojego wyglądu Ruby nie zawojowałaby świata czekolady.

Po drugie, bywa ona degradowana do statusu białej czekolady o dużej zawartości cukru.

Czy to powinno zniechęcić Cię do jej spróbowania? Zdecydowanie nie! W końcu ile gustów, tyle opinii. Dotyczy to również testerów czekolady. Każdy ma swoje preferencje i ulubione smaki. Poza tym – jak w każdym dużym biznesie – będą strony, którym zależy na zachwalaniu konkretnego produktu czy marki oraz takie, w których interesie będzie pokazanie jej w niekorzystnym świetle.
Najlepiej więc, jeśli i Ty samodzielnie dokonasz oceny Ruby!

Czekolada Ruby: gdzie kupić różową tabliczkę?

Planujesz kupić czekoladę Ruby? Sklep internetowy Nataszy Kotarskiej Dom Czekolady to świetne miejsce do jej zakupu. Natasza sprowadza tu najlepsze czekolady z Polski, Europy oraz świata. Jeśli szukasz najwyższej jakości słodyczy o wzorcowym składzie i oryginalnych nutach smakowych, nie mogłeś lepiej trafić.
Podaruj chwile przyjemności sobie i swoim najbliższym! Odrywaj świat czekolady wszystkimi zmysłami i odnajdź w nich źródło zachwytu, spokoju, inspiracji, dobrego samopoczucia, pozytywnych emocji, a także… zdrowia.
Wejdź na www.domczekolady.pl – serdecznie zapraszamy!

  • BRAK NA STANIE